[$] Humrau [R+]

"Wszyscy jesteśmy wariatami,tylko nie wszyscy jesteśmy zdiagnozowani"

Login:
Hasło:
Zarejestruj się!
Tak,ja... Żyje. Wiem,że nie było mnie tu wieki,ale to dlatego,że właściwie nie mam co pisać... Tak jak mówiłak na fb,chciałam zacząć PK od początku,bo było dużo rzeczy,które mi się "nie podobały". Jednak,szczerze,to co ja się dziwie? Przecież na fb mam 4 lajki z czego 1 to moja znajomka xddd A więc tak: jak narazie nie mam nic "skończonego". Poza tym chciałam spróbować swoich sił na Wattpadzie xd ostatnio tak sb na nim czytam i myślałam nad napisaniem czegoś właśnie tam. c: jednak nie jestem jeszcze pewna.. Dzisiaj krótko,bo nie ma mnie w domu,a więc pisze na telefonie.. Więc sry za wszystkie błędy itd. Ale pisanie dłuższych wypowiedzi na tej małej klawiturce potrafi być serio wnerwuające XD dibra,jak ktoś tu żyje to niech się odezwie w komie X'D
Tagi: 63
14.02.2016 o godz. 17:42
Jak zwykle,nie ma mnie milion lat na blogu! :C
Przepraszam,no ale,nie okłamujmy się,jestem leniem patentowanym! Nawet jak mam czas,to wolę się uwalić na kanapie i oglądać tv,nawet jak nie ma nic ciekawego.. :/ wybaczcie,ale taka już jestem i niestety tego nie zmienię xd
Miałam dodać post dopiero gdy będę miała chociaż 1. część Polarnego Klejnotu,jednak ..praca nad nim idzie mi jak krew z nosa ;-; (to chyba znaczy,że wolno,nie? XD)
Dopiero nie dawno zaczęłam,bo wgl nie miałam weny+strasznie wolno mi to idzie :c
Nwm kiedy 1. część się pojawi.. Mam nadzieję,że jak najszybciej się z tym rozdziałem uporam,żebyście mieli co czytać c:
Myślałam też,czy nie kontynuować tego mojego FNaF'a.. Aczkolwiek z tym też mi coś nie pyka.. Czy jest jakieś lekarstwo na brak weny? Jeśli tak,powiedzcie gdzie go sprzedają! x"D
____________
Nie jestem pewna czy mam o czym pisać.. raczej nic ciekawego się u mnie nie działo.. chociaż... xd
To tak:
-Dostałam 5 z odpowiedzi na historii(co z nauczycielem takim jak mój wydawało mi się nieosiągalne,chyba,że przez jakiś prymusów klasy xd)
-Wbiłam 20 lvl w LoL'u i wreszcie odblokowałam upragniony 3. Krąg run..(niestety nie byłam już taka szczęśliwa,gdy zobaczyłam ich ceny x'd)
-W tym tygodni Elise jest w rotacji i odkryłam,że chce być junglerem xd (nie idzie mi to za dobrze,ale warto mieć marzenia! XD)
-kupiłam sb Assassina w biedrze(dziwie się,że mój komputer go dźwignął xd)
-na szkolnej wyprzedaży książek wyczaiłam książki do rysowania mang xd (powiem wam,że szału nie ma,dupy nie urywa,ale to nawet lepiej,że je wtedy kupiłam,bo myślałam nad ich kupnem gdy pierwszy raz zobaczyłam je na Yatta. Tak to zapłaciłam 5 zł za 2 a na Yatta to one były chyba za 15 zł jedna,więc dobrze że nie zdecydowałam się kupować właśnie na Yatta ,bo była by to strata pieniędzy. Oczywiście nie mówię,że te książki są beznadziejne itp. Są spk,ale liczyłam na coś więcej. :/ )
To chyba tyle... Następnym razem spróbuję przyjść już z 4. Rozdziałem xD
Mata ne! (^^)/
(macie zdj z tego co powstało,jak Humrau wróciła faza na ubieranki X'DDDD )
typowa parka.jpg
Tagi: 62
14.11.2015 o godz. 11:20
Wiem.. miał być wczoraj,ale jakoś tak mi wypadło.. bo wiecie:sprzątanie domu,umycie włosów,pozmywanie trochę zajmuje a potem przyjechała rodzina i musiałam z nimi siedzieć.. ;-;
No dobra:łapcie! <3
_____________________________________________
Nazywam się Sevi,-powiedziała niepewnie.-a to Kaer.
-Nie wyglądacie na kogoś stąd..
-Poznałaś to po moim niewyobrażalnym pięknie..?-wtrącił kapitan.-Bo z tego co widzę,to wasi chłopcy nie grzeszą urodą..I w sumie rozumem chyba te-
-Jesteśmy z Pratis!-przerwała mu elfka.
Brunetka obawiała się,że skończy swoją podróż przerobiona wraz z towarzyszem z niewyparzonym językiem jako dywanik w chacie jakiegoś orka,ale patrząc na stwora trzymającego ich nie zauważyła,żeby przejął się słowami mężczyzny.
W sumie,to trudno było to stwierdzić,bo cały czas wyglądał jakby był na ciebie wściekły..
Białowłosa zamknęła księgę,włożyła ją do torby
i zeszła z ogromnego głazu.
-Postaw ich.-zwróciła się do orka.
Ten posłusznie wykonał polecenie.
-Czego tu szukacie?-spytała.
-Teraz,szukamy czegoś do jedzenia..-rzekła niepewnie dziewczyna.
-W takim razie,mam dla was propozycję:pomożecie przy zbieraniu,a my damy wam prowiant.
Zanim Sevi zdążyła odpowiedzieć,wtrącił się Kaer,mówiąc:
-Bardzo chętnie bym się zgodził,ale prawdopodobnie nadwyrężyłem sobie nogę,toteż dalsza wędrówka nie wchodzi w grę..
Towarzyszka odpłaciła mu gniewnym spojrzeniem,po czym powiedziała:
-Ja pójdę.
Hm..-myślała nieznajoma.-Już wiem. "Fioletowy brasterog"* zostanie tu i popilnuje koszyka. Reszta pójdzie zbierać dalej.
-..Co to "brasterog"..?-spytał,uznając to za komplement.
-Nie ma ich u was?-zdziwiła się.
"Podróżnicy" kiwnęli głowami zaprzeczając.
-To stwory mieszkające w jaskiniach.Są wielkie i wydają się groźne,ale w rzeczywistości są .. miękkie.. Trochę jak ogromne,kolorowe kluski.
-Znowu nazywają mnie kluską..-spuścił głowę.
Ork podszedł do efla i podał mu kosz. Czarnowłosy opadł bezwładnie pod jego ciężarem. Pomimo wszelkich prób,w które wkładał wszystkie swoje siły,nie udało mu się go podnieść. Zmęczony,usiadł by złapać oddech. Stwór przyglądał się jego zmaganiom ze zdziwieniem.
-Co właściwie mamy zbierać?-spytała,zastanawiając się,co takiego jest w tym koszu,że jest taki ciężki(aczkolwiek znając "siłę" Kaer'a,spodziewała się wszystkiego).
-Madarch.
Po minach "nowych towarzyszy" stwierdziła,że znów nie maja pojęcia o czym mówi.
-..To.-powiedziała odkrywając kosz.
Im oczom ukazały się białe grzyby,na których kapeluszach widniały czerwone kropki. Nagle jeden z nich się poruszył.
Odskoczyli od koszyka.
-Jeden się obudził.-odezwała się białowłosa,nie poruszona całym zajściem. razem z orkiem patrzyła na pozostałą dwójkę,jak na głupków.-
-.. O! Są urocze!-powiedziała brunetka słysząc słodziutki ziew małego grzybka.
Chciała go dotknąć,gdy nagle
-Ał!
-Uważaj,one gryzą.-rzekła,jak zawsze,opanowana nieznajoma.
-Zdążyłam zauważyć...-odezwała się,dmuchając na palec.
-Zbieraj się. Musimy zdążyć przed zmrokiem.-oznajmiła białowłosa,idąc w raz z orkiem w stronę zarośli.
-Poczekaj!-krzyknęła Sevi.-Nie wiemy jak wy się nazywacie.
-.. Jestem Glesyn,a to Ulrog Czaszkołamacz.-rzekła wskazując na stwora.
-"Czaszkołamacz"..?-spytał z trwogą czarnowłosy.
-Tak.Znany jest z tego,że miażdży czaski swoich przeciwników.-wytłumaczyła.
Słysząc to oba elfy przeszył dreszcz...
_____________________________________________
Ta dam! xd Znów mnóstwo "improwizacji".. Czm ja nie mogę napisać tego tak jak trzeba,a nie potem poprawiać "na żywo" ..? ;-;
No cóż.. tak już mam x'D
Piszcie,czy wam się podobało! :D
A i jeszcze.. miałam taki plan,żeby ożywić mojego fb i zrobić serię czegoś w rodzaju "ciekawostek" o Polarnym Klejnocie.. wiecie,o bohaterach,jakiś tam miejscach czy np. czemu Glesyn nazwała Kaera "FIOLETOWYM brasterogiiem".. co o tym myślicie? xD
11.10.2015 o godz. 13:19
TAk,wreszcie zebrałam się,żeby napisać! xD
Przepraszam,żę musieliście tak długo czekać :/ ;-;
W zamian za to miałam wam dzisiaj napisać cały 3. rozdział,bez dzielenia na części,ale to trochę pisania,a muszę jeszcze zrobić ważną rzecz,ale jutro powinnam wrzucić następną ;)
A więc,nie przedłużając :
___________________________________________________
-Ile jeszcze?-dopytywał zmęczony mężczyzna.
-Po raz setny Ci mówię,że nie wiem!-wzburzyła się elfka.-Skoro nie mamy pojęcia gdzie jesteśmy to skąd mam wiedzieć jak daleko od najbliższego miasta się znajdujemy?
Od dłuższego czasu szli lasem. Mieli wrażenie,że robili wielkie koło,ale Dogeriss nie ujrzeli. Toteż próbowali zdobyć pożywienie,jednak jedyne co udało im się "upolować" to tajemnicze czerwone jagody,po których zjedzeniu Kaer dostał niestrawności. Nagle usłyszeli hałas przypominający okropny ryk.
-..Co to było?!-przestraszył się czarnowłosy.-... Niedźwiedź..?
Wychylili się zza drzew i ujrzeli polane. Na ogromnym kamieniu siedziała dziewczyna. Miała białe,długie włosy uczesane w warkocz. Czytała wielką księgę. Zauważyli,że w jej stronę idzie ogromny ork.Wyglądał na rozwścieczonego.
-Uważaj..! - krzyknęła Sevi,chcąc ostrzec nieznajomą przed niebezpiecznym stworem.
Tajemnicza dziewczyna spojrzała z nad księgi,jednak jej wzrok zdawał się być.. pusty..(?),jakby bez emocji. Wielki ork również popatrzył w ich stronę. Zlękli się. W końcu Brunetka nie była aż tak dobra w walce mieczem by pokonać takiego przeciwnika,a Kaer.... jego może lepiej zostawmy bez komentarza.
-Albo wiewiórki nauczyły się mówić,albo mamy gości.-odezwała się nieczułym głosem białowłosa.
Stwór podszedł do sparaliżowanej strachem dwójki,złapał ich za podszewki ubrań i podniósł.
-Coście za jedni?-spytała trzymając księgę na kolanach i spoglądając w nią co chwila.-Nie bójcie się,Ulrog nic wam nie zrobi.. Na razie..
Ork spojrzał na brunetkę swoimi żółtymi ślepiami,a z jego nozdrzy wydobyła się para.. Trochę jak u wściekłego byka...
_______________________________________________________
Trochę improwizowałam w pewnych momentach,bo coś mi się nie podobało i chciałam to jakoś zmienić.. xd
To tyle na dziś.. A teraz lecę. Do jutra! <3
( nie zapomnijcie skomentować i powiedzieć czy wam się podobało! :D)
09.10.2015 o godz. 15:42
JAk widzicie,udało mi się ogarnąć muzykę na blog :D
Jako pierwszą dałam taką,która się "spokojnie" zaczyna,bo nie chciałam,żebyście ogłuchli + ja sama nie lubię,jak wchodzisz na czyjegoś bloga i wypierdala(że tak powiem) Ci wygłoszona muzyka.. Tak więc,słuchajcie ile chcecie ;)
Wiem,że jest dość krótka,ale robiłam ją tak na próbę,a po 2. pewnie i tak jej nie będzie nikt odtwarzał :')
Musiałam usunąć "statystyk",żeby muzyczka działała,ale tak właściwie,to i tak nie pokazywały byt wiele.. to tyle..
Wracam do "Polarnego Klejnotu" i zdradzę wam tylko,że niebawem pojawi się 1. część 3. rozdziału :>>>
A jesli chodzi o te gify.. To ja ,jak ogarnęłam,że wystarczyło usunąć statystyki,żeby muzyczka działała i,że można dodawać muzyczkę za pomocą linków X"D
25.09.2015 o godz. 12:03
Miałam nie zaniedbywać bloga,a wyszło jak zwykle! :C
Jestem na sb zła jak cholerka ;-;
Najlepsze jest to,że jak w tamten weekend chciałam napisać,bo miałam wenę,to nie miałam internetu :')
A teraz już nie pamiętam o czym był ten post,który ułożyłam w myślach x'D
No cóż.. Tak jak pisałam na Fb(jeśli nie wiesz o co chodzi poszukaj w "o mnie" ) Polarny Klejnot powinien się niedługo pokazać(a przynajmniej jego pierwsza część xd ) na blogu,FNaF jakoś tak mi nie idzie ale postaram się również go wrzucić jak najszybciej :)
To była taka "część ogłoszeniowa",teraz tak luźniej:
Co tam u was? :D Jak mija rok szkolny? Bo ja już chora :')
Ale chociaż dostałam w końcu powód dla którego powinnam napisać post x'd
Poza tym zaczęłam ogarniać w LoL'u więcej niż 2 postacie(brawo Humrau,co za progres :') w końcu się obudziłaś [na tym 14 lvl XD])
A i jeszcze muszę do 30 przeczytać Kamienie na Szaniec,a jak na razie nie idzie mi to za dobrze ;____;
No ale muszę się w końcu za nie wziąć :')
Oprócz tego zaczęłam oglądać Blood Lad,które od chyba ponad roku miałam w planie(xD).
Muszę powiedzieć,że naprawdę świetne to anime! :D
Kojarzy mi się trochę z Soul Eater'em(a to jedno z moich ukochanych animców) i wgl można się serio uśmiać :D
Kocham jak w anime tłumaczą bawią się w tłumaczenie ile się da XD tutaj mam przykład "Sądne Pierdolniecie" (czy coś takiego).. Bardzo mi się podoba jak niby ktoś mówi po japońsku,ale czytasz te napisy i masz wrażenie,że rozumiesz go po całości,bo totalnie wszystko masz przetłumaczone(no chyba,że ktoś się przyczepi do tego,że imieniem postaci pozostał "wolf" (」゜ロ゜)」 )
Wiecie.. to moje pisanie tak długo idzie,bo piszę przy okazji milion innych rzeczy,na które nagle najdzie mnie pomysł i boję się,że potem zapomnę... Ale one raczej się na blogu nie ukarzą.. A może..? XDD
O tym zadecyduje jak je skończę :P
Na dziś tyle,papatki <3
12038201_862184193902327_273886387731726246_n.jpg
23.09.2015 o godz. 11:03
Pierwszy weekend po wakacjach :D
Jak tam szkoła? Bo ja nawet jakoś te 3 dni przeżyłam :') XD
Gorzej będzie jak się zaczną normalne lekcje,bo teraz to praktycznie samo PSO XD
Cóż.. Nic ciekawego nie działo się przez ten czas jak mnie na bloblo nie było.. :/
nudna,szkolna rzeczywistość..
Ale za to dwie osoby z mojej klasy namówiły mnie do obejrzenia Until Dawn. Nie byłam co do tego przekonana,bo nie lubię horrorów,ale okazało się (podobnie jak z FNaF'em),że gierka ma ciekawą fabułę :D Naprawdę! Trochę pogmatwaną,ale na końcu się wyjaśnia. Nie wiem,czy wam tu spoilerować,bo może np ktoś przeczyta mój post i będzie chciał to obejrzeć,a ja mu całą zabawę popsuje..? ;-;
Tego nie chcę,tak więc mogę wam tylko powiedzieć,że oglądałam let's play'a u yoji'ego Fajnie się go słucha,a co najlepsze,tak rozegrał UD,że przeżyły wszystkie postacie *-*
(no nie.. zaspoilerowałam ;^;)
Mam zamiar jeszcze obejrzeć tą grę u Roja,bo po 1. U niego zawsze można się pośmiać,nawet oglądając horrory(wiem,bo oglądałam u niego Outlast'a XD),a po 2. Until Dawn jest podobne do Heavy Rain'a np.. chodzi mi o to,że nasze decyzję decydują o tym jak dalej potoczy się gra,więc możliwości jest naprawdę dużo.. Ciekawi mnie jak Rojo poradzi sb z tą grą XD
Od razu mówię,żę jest to gra opierająca się głównie o jumpscare'y,ale cały klimat jest trochę przerażający ;-;
Ale co ja wam będę opowiadać? Obejrzyjcie sami! ^^
Tylko ostrzegam i nie radzę oglądać tego w nocy XD
To tyle na dziś.. idę jeść obiad.. xd
until-dawn-2892-600.jpg
05.09.2015 o godz. 14:54
Tak jak już wszyscy wiedzą,zaczął się rok szkolny(no chyba,że jesteś studentem i możesz się pobyczyć jeszcze miesiąc -,-)
Z tego względu moja aktywność może się .. "osłabić"..?
Nie mówię teraz,że zniknę na następne 10 miesięcy(XD),ale rozumiecie:szkoła,kartkówki,sprawdziany i inne takie.. ;-;
Na pewno nie będzie mnie tu codziennie. Teraz jeszcze przeżyję,bo pierwsze dni to głównie PSO itp,ale potem już trochę gorzej :/
Raczej wszyscy rozumieją o co mi chodzi..Ale nie martwcie się! Ciągle pracuje zarówno nad "Polarnym Klejnotem" jak i opowiadaniem z FNaF'a :)
Po prostu będę musiała mieć czas,żeby usiąść przed kompem i to napisać..
Praca cały czas w toku(głównie pewnie na religii XDD)
To tyle ... XD
A teraz spadam,bo muszę ogarnąć książkę do histrori i niemca XD
PA! <3
1011271_943444622355817_7568792364039414706_n.jpg
01.09.2015 o godz. 12:17
Pamiętacie jak mówiłam wam o Jebusiu..? XD
Teraz mam screen'y :')
*OSTRZEŻENIE! Zdjęcia zawierają Czarnobyl ;_; *
Jebuś jest stworzony do Top Madl..
Hermenegilda jest uzależniona od selfie ;-;
Bona Ventura chyba próbuje stać na palcach.. W sumie to nie wiem XDD
Tak to się kończy jak Humrau i jej kolega siadają przed simsami z jakąś podejrzaną Mirindą z Zorzy ._.
Screenshot-20.jpg
Screenshot-21.jpg
Screenshot-22.jpg
Screenshot-23.jpg
Screenshot-24.jpg
Screenshot-25.jpg
Screenshot-26.jpg
Screenshot-28.jpg
Screenshot-29.jpg
Screenshot-30.jpg
Screenshot-33.jpg
30.08.2015 o godz. 12:47
Dziś oficjalnie stałam się jednym z animatroników firmy Freddy Fazbear's Pizza. Pierwszy raz widziałam "dzieci".Z moich obserwacji wynikło,że z wyglądu przypominają trochę moich stwórców. Były po prostu mniejsze,głośniejsze i przejawiały chęć zniszczenia wszystkiego wokół. Praktycznie na wszystkich ścianach wisiały ich bazgroły. Prawdopodobnie miały przedstawiać atrakcje restauracji,ale z kolorowych plam maźniętych flamastrami nie dało się odczytać intencji autorów. Nawet mój system rozpoznawania twarzy nie pomógł. Być może to ja nie byłam w stanie docenić "sztuki"..? Odkryłam również,że mój program najprawdopodobniej jest wadliwy. Mimo,że z całej siły pragnęłam krzyknąć:"Puść mój ogon!",modulator głosu przekształcił to w "Zjedzmy coś!". Irytujące... Oprócz mnie dodano jeszcze jednego animatrona,zieloną Kotkę Sue.
Podczas kiedy ona zabawiała te hałaśliwe stworki,ja rozdawałam jedzenie. Nie wiarygodne ile radości może nieść ze sobą jedno,głupie ciasto. Gdy tylko dzieci widziały,że je niosę,krzyczały głośniej niż normalnie. Rzucały się na nie jakby ktoś je głodził. Potem zaczęły śpiewać "Wszystkiego Najlepszego!". Dołączyła do nich wspomniana wcześniej Kotka.Musiała mieć te piosenkę wgraną do systemu. Gdy miałam ruszać do kuchni po resztę dań... Ja też zaczęłam śpiewać...Przeklęte oprogramowanie! Po kilku godzinach nieustannego wrzasku i bieganiny,wszyscy goście wrócili do domów. Pracownicy posprzątali,po czym wyszli. Został tylko jeden,który wyglądał,jakby na kogoś czekał. My staliśmy na wyznaczonych miejscach. Ja,przy wejściu do kuchni,Sue wraz z Mangle w Dziecięcej Zatoczce,Freddy,Bonnie i Chica na scenie,Marionetka schowała się do swojego pudła w Kąciku Nagród,a Balloon Boy czuwał nad Pokojem Gier. Po chwili do pizzeri wbiegł zdyszany,młody mężczyzna. Pracownik podszedł do niego,dał mu klucze,porozmawiał z nim trochę i wyszedł.
Nieznany dotąd chłopak szedł niepewnie w stronę biura. Wtedy zrozumiałam,że jest to tak zwany "stróż nocny". Pilnował nas w nocy,abyśmy nic nie zniszczyli,nie wzniecili pożaru jakimś zwarciem naszych kabli itp. Śledziłam go wzrokiem. Kiedy to zauważył,odskoczył przestraszony. Szedł dalej patrząc się na mnie,przez co prawie wpadłby na ścianę. Wszedł do biura.
Minuty mijały.. I mijały..
Nagle zauważyłam,że Bonnie gdzieś idzie. Sądziłam,że w nocy mamy stać spokojnie na miejscach. Postanowiłam pójść za nim. Weszłam do głównego korytarza. Królik skręcił w lewo. Miałam zrobić to samo,ale moją uwagę przykuły drzwi na przeciwko mnie. Nie miałam danych o tym pomieszczeniu w moim systemie. Chciałam to sprawdzić...
_______________________________________________
To tyle na dziś <3
Piszcie co sądzicie i czy mam pisać kontynuacje :D
(Żeby nie było-opowiadanie jest pisane z perspektywy Daisy-mojej OC z FNaF'a. Zarówno ją jak i Sue można znaleźć na moim DA :) Link w "O mnie:".
Oceniajcie! :3
26.08.2015 o godz. 14:10
Tytuł tak bardzo XD
Sry,ale jestem nie wyspana i mogę pisać jakieś głupoty XD
No,ale tak to jest jak się nie śpi od 1.30 i zasypia dopiero ok. 8 i śpi do 11 :/
Taka logika mojego mózgu.. Chociaż dzisiaj go aż tak nie obwiniam.. sądzę,że w tym przypadku była to sprawka tego małego.... skubanego... KOMARA! :CCCC
Sądziłam,że już sb poszły.. miałam taki spokój od nich przez dłuższy czas i nagle..JEB! Budzę się pochlana i jeszcze z "brzęczkiem" nad uchem... próbowałam zasnąć zawijając się w "gąsienice".. Wiecie- tak opatulić się kołdrą,żeby tylko twarz było widać,ale po tym jak siadał mi na brwiach,ustach i nie wiadomo czym jeszcze się wkurzyła,weszłam cała pod kołdrę,wzięłam telefon i słuchawki i... Obejrzałam całą "Amnesię"i 2 odcinki Gry o Tron... Mimo moich kilku prób,sprawdzenia,czy bzyczący drapieżnik wciąż buszuje po moim pokoju wszystkie wyniki były takie same: wyłoniłam się spod kołdry... Za jakieś 5 min(góra) słyszałam "bzzz".
Nic tylko oszaleć... ;_;
W końcu zrobiło się jasno,włączyłam LoL'a i już komara nie spotkałam... Dlatego dopiero później zasnęłam... Tak wgl,to od 11 do 18 miało dzisiaj nie być na mojej ulicy prądu.. najwyraźniej jeszcze nie zrobili tego,co mieli zrobić,albo po prostu koleżanka z pracy mojej mamy nas oszukała ;_;
W sumie to bym się nie spodziewała.. Jest racze typową plotkarą.. Nie lubię jej,ale co zrobić? Przecież moja mama nie może odejść z pracy po tylu latach tylko ze względu na nią.. ;-;
No,dobra! To na razie tyle.. idę w coś pograć do póki prąd jest XD
(Może) Do później! <3
(Zdjęcia to moje ostatnie potyczki w MMD,jakby ktoś nie był na moim DA XD... a chyba nikt tam nie chodzi.. chyba,że przypadkiem :/)
Bonniacze4.jpg
MAgleArt(MMD)3.jpg
24.08.2015 o godz. 11:51
JA próbuję wykorzystać jak najwięcej neta,bo dzisiaj jest ostatni dzień internetu w tym miesiącu XD znaczy się,chodzi o to,że od jutra zaczyna się nowy limit xD
Tak więc obejrzałam Minionki(ambitne xD),jeden odc Gry o Tron(później może się wezmę za następne,ale jakoś tak się boję oglądać,bo szukając tapety z Sandorem przypadkiem zaspoilerowałam sb ,że on umrze ;^; czujecie ten przegryw..? ;___;
I teraz się boję oglądać xD
Teraz pobieram sb pozostałe modele z FNaF'a do MikuMikuDance XD Jakoś się wkręciłam w ten czarnobyl,który z nimi robię xDDD
Niestety nie wiem czm nie działają mi stage'e :/ a chciałabym zrobić jakiegoś arta może XDDD
Tak wgl to wczoraj byłam z kolegą na mieście i potem poszliśmy do mnie i graliśmy w Simsy XD(tak podrywa Humrau XDDDDDDD nie no,po prostu nie chciał grać w MK ani w Tekkena :/ ) i stworzyliśmy naprawdę "cudowną" rodzinkę :')
I każdemu napisaliśmy biografię.. ale i tak najbardziej podoba mi się ich pies XD
Nazwaliśmy go Jebuś :') XD W jego biografii napisane jest mniej więcej to(mogę się trochę mylić,bo z pamięci piszę),że był szefem mafii,ale złapała go policja. Trafił do więzienia ,gdzie mu trochę odwaliło i teraz wygląda jak gremlin,którego walnął prąd XDDD Uwierzcie mi,że tak wygląda ._. XD
No dobra.. Idę oglądać filmiki na yt,których nie oglądałam... XD
Pa! <3
5e2e1151dbba351483557cbde11fd1d0.jpg
Tagi: 52
21.08.2015 o godz. 11:31
Jak widzicie dodałam statystyki i mapkę...
Statystyki dodałam,bo dzięki nim będę mogła sprawdzić czy ktoś wgl wchodzi na bloga i go czyta.. bo wiecie,nie wszyscy którzy "latają" sb po czyiś blogach mają konto na bloblo. Wtedy ja nie widzę,że wchodzą. W rubryce "ostatnio odwiedzili" pokazują się tylko osoby zalogowane,tak więc te statystyki są pomocne :) )Jeśli ktoś jest zainteresowany dodaniem czegoś takiego do swojego bloga-wystarczy nacisnąć na "statystyki" ;) xd)
I dodałam mapkę (z tej samej stronki co statystyki).. w sumie to nie wiem po co.. tak po prostu XD Teraz wiem,gdzie mieszkacie.. Możecie się bać XD
Tagi: 51
19.08.2015 o godz. 13:42
Do każdego zdj mam tytuł:
1.Baleteł
2.Baletełciongdalży
3.Brekdens
4.WezwijcieEgzorcystę!XD

Tak to się kończy jak Humrau ma dostęp to cudów techniki ._. XD

Modele by Swartware
Link:http://swatmare.deviantart.com/art/MMD-Five-Nights-At-Meiko-s-DOWNLOAD-523758960
beleteł.png
beleteł2.png
brekdens.png
egzorcyzmyXD.png
Tagi: MDD1XD
19.08.2015 o godz. 13:33
Wuuut....? XD
bloblo.png
Tagi: 48 5XD
19.08.2015 o godz. 13:30
Jak spędzacie przedostatni tydzień wakacji..?
Ja jak zwykle przyklejona do kompa.. :/ Wczoraj dowiedziałam się,że od piątku do wtorku będę się musiała zajmować suczką moich sąsiadów. Wyjeżdżają i nie mogę wziąć jej ze sb. Nie dla tego,że tam gdzie jadą nie można mieć zwierząt ani nie dlatego,bo po prostu uznali,że będzie im przeszkadzać.. Chodzi o to,żę kiedy ostatni raz tam byli to psy cały czas za nimi chodziły.. Teraz byłoby jeszcze gorzej,bo Kama(tak ją nazwały ich córki)ma cieczkę,więc.. :/ Nie to,że narzekam,że będę się musiała nią zająć.. Chodzi o to,że będę musiała chodzić do nich do domu.. Tak trochę mi niezręcznie wjeżdżać im do domu jak nikogo nie ma.. W dodatku za sąsiada mają pijaka,który niby nie jest groźny,ale i tak się go boję od dzieciństwa.. No i jeszcze odpowiedzialność.. Martwię się,że jak ją zostawię na chwilę to coś jej się stanie..jest moda i może coś wywinąć... ;-; albo uciec.. Dopiero by było :< No,dobra,nie zanudzam was więcej ;) Może jeszcze dziś napiszę :D
tumblr_static_grell_sutcliff_by_hirasawa-d4tzi1l.jpg
Tagi: 48
19.08.2015 o godz. 10:06
Wpis o nieludzkiej godzinie.. Nieludzkiej w wakacje :/
Co tam u was?
Ja wczoraj byłam w pizzeri z rodzicami.. Byliśmy tam pierwszy raz(i ja już ostatni.. -,-) więc zamówiliśmy jakieś typowe dania,które jemy.. Ja wzięłam szarme(wiem,że to się jakoś piszę,ale nie chce mi się szukać XD) i sok porzeczkowy .. Szarma była niedobra(dlatego już tam nie pójdę :/) i dali mi do niej jakąś bułkę,która wyglądała jak kapelusz grzyba(akurat słuchałam "Song of Mushrooms".. Przypadeg? Nie sondze XD),a na spodzie szklanki pisało "IKEA (mówię sb: "do pewnie długo składali" XDDDD Tak wiem,to było suche ;-;)Made in Russia" XDD
wtedy byłam już tylko zdziwiona,że szklanka nie rozwaliła albo nie wybuchła mi w rękach XD
I tak wgl uświadomiłam sb,że będę chyba jedyną osobą,która nie opaliła się w wakacje w mojej szkolę :/ XD
Będę jak Eminem... Jedyna biała wśród murzynów XDDD
__________________________________________________-
P.S.-Jeśli znajdziesz jakiś błąd ortograficzny czy coś w tym guście,to przepraszam,ale piszę bez okularów XDD
11846511_1636526216632009_8284096665184268611_n.jpg
17.08.2015 o godz. 06:40
Żyje tu ktoś..? ;_;
Chciałam tylko powiedzieć,że próbowałam ogarnąć muzyczkę na bloga... niestety tam gdzie patrzyłam nie da się wgrać własnej muzyki... a tych piosenek,które ja bym chciała nie ma,albo są,ale nie działają... ;-; Kurdę.. a ja się już cieszyłam,jak to ogarnęłam,a tu się okazuję,że nie ma takiej muzyki jaką bym chciała :/
Rzal,bul i menka modzno ;_;
________________________________
Zdj na pocieszenie XD
wesele-png.png
Tagi: 46
12.08.2015 o godz. 16:12
Hejoszki <3 sry,że wczoraj nic nie pisałam,ale umierałam w męczarniach na kanapie pijąc tymbarka z lodówki,który po jakimś czasie przestawał być zimny więc wkładałam go do lodówki,a brałam ten,który już w niej leżał XD niezła taktyka co..? XD muszę jeszcze wtrącić,że nikt nie skomentował poprzedniej części... Nie mówię,że każdy kto przeczyta ma teraz zostawiać koma,ale mam takie wrażenie,że nikt tego nie przeczytał XD Dobra-do rzeczy!
_________________________________________
Skończyła na:
"W lochach panował mrok i wilgoć(jak to w takich miejscach).
Kiedy Kaer sprawdzał wytrzymałość krat okiennych rozpaczliwie próbując je wyrwać,Sevi siedziała w kącie. Chyba pierwszy raz w życiu czuła się bezradna..."
___________________________________________________
Dziewczyna obudziła się w środku nocy. Przetarła oczy i zauważyła,że strażnicy pilnujący ich celi chyba zasnęli. Ostrożnie podeszła do krat. Spostrzegła,że elfy śpią jak zabite,a na podłodze leży dzban po winie. Był pusty. Sevi podeszła do towarzysza.
-Kaer!-wyszeptała.-Wstawaj!
-Co się..?-wybełkotał,nagle wybudzony.
-Strażnicy śpią,to nasza szansa!
Pirat wstał chwiejnie. Elfka wyciągnęła rękę za kraty i ostrożnie podniosła klucze leżące w dłoni strażnika. Serce waliło jej jak szalone,ale udało jej się otworzyć wejście do celi. Jednak trzeba było jeszcze ominąć zapitych w trupa strażników no i całą resztę po drodze. W miarę cicho udało im się wydostać z lochu.
Zdziwili się,gdy spostrzegli,że właściwie nikt nie jest na warcie.Skradali się do wyjścia,gdy nagle usłyszeli:
-Hej,wy tam!
Odwrócili się powoli. Na drugim końcu korytarza stał(również pijany) mężczyzna Stali przez chwilę jak posągi sparaliżowani strachem.Serca chciały wyskoczyć im z piersi.
Nagle dziewczyna złapała Kaera za rękę i pobiegła do wyjścia jak najszybciej tylko umiała. Pirat nie spodziewając się nagłego biegu kilka razy był bliski posmakowania podłogi,ale jakimś cudem utrzymał się na nogach.
Wybiegli z zamku i schowali się w najbliższej ślepej uliczce.
Dało się zauważyć,że chyba wszyscy strażnicy(a raczej Ci,którzy jeszcze nie padli nachlani) bawili się i pili przy ogniskach. Wyglądało na to,że coś świętowali.
-Co to było?!-rzekł zdyszany czarnowłosy.
-No co? Miałam czekać,aż kogoś wezwie i znowu nas zamknął?
Taka okazja na ucieczką może się już nie zdarzyć!
Gdy ich oddechy już się uspokoiły,Sevi znów się odezwała:
-Co teraz?
Wpatrywali się w siebie nawzajem. Po chwili wyszli z zaułka. Szli ulicą jak gdyby nigdy nic. Gdyby nie to,że wszystkie ich monety zostały pochłonięte przez morskie odmęty kupili by na targu coś do jedzenia. Postanowili pójść do lasu,aby znaleźć pożywienie. Wyszli przez bramę,która niby była strzeżona,ale wartownik był tak pijany,że flirtował ze strachem na wróble,którego ukradł jakiemuś wieśniakowi z pola.Był tak zajęty swoją "ukochaną",że nawet nie zauważył jak dwójka uciekinierów wychodzi z miasta.

Podczas "żerowania" Matka Natura nie była dla naszych bohaterów łaskawa.. Biedacy nie znaleźli nawet jednego zwierzęcia.. To znaczy,owszem znaleźli,ale ... był to volik*. Niezbyt przyjazne ani też łatwe do upolowania stworzenie... Z umiejętnościami łownymi Sevi i Kaer prędzej zostali by zwierzyną niż łowcą. Głodni i zmęczeni postanowili przycupnąć na polanie. Oczywiście żadne z nich nie zniżyło by się do tego,aby powiedzieć.... że właśnie się zgubili....
_____________________________________________
volik*-połączenie wilka i lwa XD
__________________________________________
Koniec 2. rozdziału ;) Na 3. trzeci jednak będziecie musieli chwilę poczekać... Dopiero co zaczęłam go pisać. ;_;
Oceniajcie! <3
12.08.2015 o godz. 13:03
Wiem,że trochę dziwna godzina na pisanie,ale chciałam wykorzystać to,że siedzę przed komputerem XD Ostrzegam! Niektórzy z was mogą mieć ten sam gatunek humoru co ja :D
Jeśli tak jest-zalecam nie pić przy czytaniu tego wpisu,ponieważ mam plan wpleść tu znowu jakieś głupie teksty XD
ZOSTALIŚCIE OSTRZEŻENI XD
_______________________________________________
Skończyłam poprzednią część :
"Podczas gdy kapitan szeptał coś w rodzaju modlitwy,brunetka zwróciła swój wzrok na mężczyznę przed nimi. Siedział na masywnym tronie."
_______________________________
Najpierw ukazały jej się jego czarne,skórzane buty sięgające pod kolana. Następnie spodnie z brązowego materiału i ciemnoszara szata ze złotymi guzikami. Na palcu miał pierścień z pięknie oszlifowanym turmalinem. Na głowie pośród lekko posiwiałych już włosów sięgających do ramion miał złotą koronę,również ozdobioną szlachetnymi kamieniami.
w końcu się odezwał:
-Jak was zwą?
-Jestem Sevi.-odezwała się odważnie.-A ta ciepła klucha obok to Kaer.
-"Klucha"?!-wzburzył się pirat.-Wypraszam sobie! Moja waga jest odpowiednia do wzrostu. Jeśli ktoś tu jest kluchą,to ty,albo ten dżentelmen z tyłu.-wskazał na elfa,który ich tu przyprowadził.
W tych słowach było ziarno prawdy. Nie da się ukryć,że miał lekką nadwagę,ale żeby od razu "klucha"..? Bez przesady,bo jeszcze będzie miał kompleksy,a co to za pożytek z zakompleksionego elfa...?
--Czego tu szukacie?-spytał znów.-Nikt wam nie mówił,że Umida to nie miejsce na wycieczki?
-Właściwie to płynęliśmy do Moredytu,ale trafiliśmy sztorm.-odpowiedziała.
-Zgaduję,że ten przebieraniec to kapitan...-rzekł patrząc na Kaer'a.
Rzeczywiście jego ubiór był.... oryginalny. Jego płaszcz był fioletowej barwy,tak jak kapelusz,w który wbite było duże,barwne pióro. Mężczyzna słysząc,że król mówi o nim,pokłonił się uderzając czołem o podłogę i powiedział:
-Zgadza się,Wasza Wysokość.Proszę mnie nie zabijać! Mogę się przydać!
Chyba tylko jako posiłek.-nagle zza tronu wyłonił się wielki biały lygrys.
Wyglądał na głodnego...
-Nie proszę!-znów plasnął o podłogę,lecz tym razem się nie podnosił.-Jestem żylasty! Weźcie dziewczynę!
Co?!-wtrąciła Sevi.
-Jak to co?Przecież musisz przyznać,że jesteś ode mnie pulchniejsza. W dodatku słyszałem,żę elf z cebulą jest smaczny. Jak pomidor.
-Kto tak powiedział?!-wzburzyła się.
-Taki jeden troll.-wspomniał.
-Zaraz,przecież ty też jesteś elfem!
-No niby tak,ale moje ciało wymęczone morskimi wyprawami nie należy już pewnie do najsmaczniejszych. Za to ty-takie młode,soczyste mięsko...
-Dość!-uciszył ich władca.-Nie dziwie się,czemu wasz statek zatonął...Zabierzcie ich do lochu. Jutro zadecyduje jak z nimi skończyć.
Strażnicy podnieśli klęczących skazańców. Gdy drzwi się za nimi zamykały król wtrącił:
-I nie zapomnijcie,że dziś świętujemy!

W lochach panował mrok i wilgoć(jak to w takich miejscach).
Kiedy Kaer sprawdzał wytrzymałość krat okiennych rozpaczliwie próbując je wyrwać,Sevi siedziała w kącie. Chyba pierwszy raz w życiu czuła się bezradna...
_______________________________________________________
Na razie tyle ;)
10.08.2015 o godz. 06:16
Humrau
[$] Humrau [R+]
Skąd: Polska
O mnie: Zwykła dziewoja z niezwykłym upośledzeniem mózgowym,przez które ryje mózg innym.Stworzony tak na prawdę dla beki,ale macie:http://humrau.deviantart.com/ Fb:https://www.facebook.com/pages/Humrau/1450222938637581?ref=hl Jestem: Hajsownikiem,Wojtkiem,Otaku,Hejterem: Chwasta,1D,Biebera itp. Gram w gry typu:Mortal Kombat,Tekken,Aion i League of Legends ~(^u^)~
statystyki
sekcja użytkownika
Jeśli masz choć trochę sił i wstałeś już z podłogi,lejąc ze mnie,to proszę Cię tylko o jedną,maleńką rzecz...napisz komentarz :C Może dla Ciebie to nic,ale dla mnie nawet komentarz "LOL" będzie czymś miłym,no bo w końcu marnujesz swój cenny czas na napisanie go ;____; Dziękuję ;-;